fbpx
Menu

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Opowiedz mi bajkę, czyli storytelling

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami… czy aby na pewno wyrośliśmy z bajek? Przekaz z historią w tle o wiele lepiej trafia do odbiorców niż same informacje. Co zrobić, by każda opowieść (nawet o śrubkach) chwytała za serce?
Tajemnice konflikty i emocje

Tajemnica to jeden ze sposobów, który zaciekawi odbiorcę, bez względu na to czy jest to tekst, czy spot reklamowy. Chęć rozwikłania zagadki i odkrycia prawdy – większość z nas dotrwa do końca, by poznać rozwiązanie.

Kolejnym „przyciągaczem” są konflikty. Bohater, który wiódł spokojne życie nagle musi zmagać się z przeciwnościami. Odbiorca staje się jego kibicem, bo wie, że do osiągnięcia jest coś, co zdaje się niemożliwe. Zależy mu na szczęśliwym zakończeniu. Towarzyszą temu emocje – od sympatii poprzez wrogość (zazwyczaj do czarnych charakterów) po wzruszenie. To właśnie przyciąga odbiorców i nieraz doprowadza do łez.

Założymy się, że w tym momencie przypomniały Wam się bajki z dzieciństwa. Tak, to właśnie ten sam schemat, który chwyta  za serce od najmłodszych lat.

Jak przenieść magię bajki do PR-u?

Pisząc historię musimy połączyć trzy cele, czyli pokazanie faktów, emocji i działania. Oczywiście nie chodzi o wykorzystanie wszystkiego na raz. Zazwyczaj łączy się dwa z nich.

Na przykład, by powstała historia przekazująca fakty, a przy okazji wpłynęła na odczuwane emocje wystarczy działać według szablonu, który nada przekazowi charakteru bajki:

  • Bohater, którego nagle spotykają trudności.
  • Próba pokonania ich, droga do celu.
  • Szczęśliwe zakończenie – rozwiązaniem problemu okazuje się oferowany produkt lub usługa.

Bez względu na to czy tworzony jest tekst pisany, czy spot reklamowy schemat jest taki sam.

Święta Bożego Narodzenia

Reklamy świąteczne to wielki festiwal storytellingu. Każdy z nas pamięta przynajmniej jedną, która wzruszyła. Przypominamy kilka stosujących się właśnie do opisanych chwytów.

Reklama świąteczna Allegro z 2019 – przeciwności losu, czyli trudność nawiązania kontaktu między babcią i wnuczką. Stare wspomnienia i nowe technologie przychodzą na pomoc w odbudowaniu więzi.

Tegoroczna reklama świąteczna Coca-Coli – tajemnica listu do Świętego Mikołaja.

I też nie świąteczne, ale interesujące:

Reklama Allegro 2017 roku – opowiada o zagadce marzeń i łatwości ich spełniania.

Trochę starsza, bo z 2011 roku reklama Volkswagena – pokazuje próby spełnienia marzenia i rozwianie smutków, dzięki nowoczesnym rozwiązaniom.

Która historia najbardziej się Wam spodobała? Może znacie przykłady innych?


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Współpraca z mediami – tak po ludzku dziś

Ten poradnik powstał we współpracy z dziennikarzami znanych stacji radiowych i telewizyjnych. Jak powinna wyglądać praca z mediami, by przebiegła sprawnie? Oto kilka… kilkanaście porad. 😉

1. Pamiętaj, że dziennikarz to też człowiek – ma różne dni, różne zadania, różnych szefów nad sobą. I nawet jeśli kiedyś uczono Cię, że pytania w stylu: „dotarł mój mail?” albo „kiedy pojawi się publikacja?” są całkiem normalne, to musisz o nich zapomnieć. Nachalność już wyszła z mody. I na tym punkcie w zasadzie można byłoby skończyć ten „poradnik”.

Ale dobra, wystarczy, jak przeczytasz to zdanie raz jeszcze.

2. Nie spamuj – nie wysyłaj wszystkiego, czym dysponujesz do całej bazy dziennikarzy. Wiemy, że tabelki w Excelu robisz świetne! Ale przed wysyłką dokładnie przeanalizuj, czy to temat do tego pisma i na pewno do tej osoby.

3. A jeśli już jesteśmy przy bazach…warto je aktualizować. Przynajmniej raz na kwartał. Dziennikarze lubią migrować, a pisma się zamykać. Nie od dziś.

4. Zostaw swój telefon. W informacji prasowej, w stopce mailowej. Musi być pod ręką, bo czasem się może przydać „na już”.

5. Selekcjonuj. Czasem warto wysłać coś tylko „wybrańcom”, na których szczególnie nam zależy. Oni też chcą być pierwsi.

6. Pisz prawdę, mów prawdę. Zawsze i wszędzie. Amen.

7. Pomóż klientowi zdecydować, czy ten temat naprawdę nadaje się dla mediów. Czasem wystarczy opublikować informację na stronie internetowej czy w mediach społecznościowych danej firmy. Nie każdą zainteresuje się cały świat. Life is brutal 😊

8. Skrzynka mailowa to nie wszystko. I relacja z dziennikarzem nie może kończyć się na „zsyłce”. To nie o to chodzi.

9. No właśnie: buduj relację. Czasem warto zadzwonić i tak po ludzku porozmawiać, a na początku współpracy przedstawić i zapewnić o swojej dyspozycyjności przy konkretnym zagadnieniu. Ale uwaga na słowo-klucz: CZASEM. Zapytaj, co może się przydać, jakie tematy, jakie cykle planują. I zapisuj wszystko. Tu na pewno przyda się Excel, o którym już dziś było.

10. Wysyłaj tylko dobrej jakości materiały: teksty bez błędów, zdjęcia o takiej rozdzielczości, która umożliwia ich publikację, dźwięki, które słychać i z którymi można zrobić „coś”.

11. Działaj szybko. Jeśli masz coś dosłać w możliwie krótkim czasie, to masz na to naprawdę tylko chwilę. Jutro może być za późno.

12. Stań na głowie, jeśli się da. Poprosili o wywiad z prezesem? A może zdjęcie konkretnej osoby? Zrób, co tylko możesz, żeby pomóc. Taka właśnie jest Twoja rola.

13. Inspiruj, gdy masz naprawdę ciekawy temat!

14. Myśl szeroko – nie zawsze masz temat ze swojej branży. Nic to! Dziennikarze docenią, że możesz dać im coś dobrego i łatwiej będzie Ci z nimi pracować, gdy będą mieli dług wdzięczności. 😊

15. Pomóż w selekcji. Dziennikarz naprawdę – choć trudno się z tym pogodzić PR-owcowi 😊– dostaje dziennie kilkadziesiąt maili takich jak Twój. Każdy ważny, wyjątkowy i genialny do publikacji. Wiesz, ile czasu zostaje mu, gdy przebrnie przez wszystkie załączniki? Napisz w kilku zdaniach, o czym jest materiał. Zrób to najlepiej jak potrafisz. A on już będzie wiedział, czy warto otwierać przesyłkę i czy na pewno jest jej adresatem.

16. Nie pouczaj naczelnego. Szczególnie, gdy o to nie prosi. Chcesz, by powstał możliwie najlepszy materiał, wiadomo. Ale nie jesteś operatorem kamery, nie znasz się najlepiej na „setkach”, a także liczbie znaków, jaką może wrzucić na danej stronie. Wyślij dobry materiał, podpowiedz, zasugeruj, zapytaj, czy możesz jeszcze jakoś pomóc. Ale tak wiesz, po ludzku, z klasą. Bo nawet jeśli tym razem „uzyskasz” swój cel, będzie to raczej Twoje ostatnie spotkanie z tą redakcją.

17. Jak wysyłasz materiał do mediów internetowych, obrazek wystarczy, do gazety w zasadzie też. Ale jeśli zależy Ci na publikacji w radiu – od razu pomyśl, kto w razie czego się wypowie, a w telewizji – kogo i gdzie pokażesz. Musisz mieć te osoby i miejsca już w głowie, a najlepiej pod ręką.

18. Bądź słowny. Jak obiecasz, że doślesz – wyślij. Jak miałeś oddzwonić – zrób to. Traktuj innych tak, jakbyś chciał, aby oni traktowali Ciebie.

Życzymy owocnej współpracy z mediami i wiele ciekawych publikacji! 😊

Zaufali nam: