fbpx
Menu

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Employer Branding w małych firmach

Nie jest prawdą, że tylko duże firmy mogą pozwolić sobie na bycie pracodawcą marzeń. Nie jest prawdą, że tylko duzi mają odpowiednie środki, aby zająć się employer brandingiem. EB jest dla każdego! Bez wyjątku.

Coraz częściej zgłaszają się do nas niewielkie firmy, które potrzebują pomocy w budowaniu marki pracodawcy. Zatrudniają kilkanaście, czasami kilkadziesiąt osób. Ich menedżerowie wierzą, że mogą być dobrymi pracodawcami. Dla nas to nie lada wyzwanie. Owszem, łatwiej jest działać, gdy ma się duże zasoby, liczne zespoły, nieograniczone budżety. Sztuką jest robić te same rzeczy, gdy ma się niewielkie możliwości. I da się! Tylko jak?

Zacznij od siebie

Przygotuj siebie i zespół do działania. Sam musisz uwierzyć w employer branding, zanim zaczniesz zarażać nim innych. Zainspiruj się tematem i sprawdź co możesz zyskać. Co jest do wygrania? Przede wszystkim EB pozwoli ci usprawnić rekrutację, lepiej dopasować kandydatów do kultury organizacyjnej panującej w twojej firmie, poprawić zaangażowanie i samopoczucie już pracujących u Ciebie osób i obniżyć koszty zatrudniania pracowników.

Employer Branding to gra zespołowa. W końcu to, do czego się przemierzasz, ma wpłynąć na wszystkich twoich współpracowników. Szukaj wokół siebie sojuszników, osób, które mogą cię wspierać. Najlepiej, jeśli są one z działów HR, marketingu, komunikacji, public relations czy marketingu. Nie zapomnij poszukać kompanów wśród załogi oraz swoich szefów. Najprawdopodobniej wszyscy macie podobne cele i możecie się wspierać w ich realizacji.

Szukaj sprzymierzeńców w środku, ale też szukaj ich na zewnątrz. Świat biznesu jest pełen osób, które na employer brandingu zjadły zęby. Zapisz się do grup dyskusyjnych na Facebooku. Niech wzorem do naśladowania będą eksperci EB, np. Anna Macnar, Daria Siwka czy Maja Gojtowska. Nawet jeśli mieszkają daleko, nie mamy z nimi bezpośrednich relacji, mogą być inspiracją do działania. Śledź ich w Internecie, korzystaj z ich podpowiedzi, a jeśli piszą książki – uzupełnij biblioteczkę o lektury obowiązkowe.


Biblioteczka Multum PR

  • Julita Dąbrowska „Employer branding. Marka pracodawcy w praktyce”, Wydawnictwo Słowa i Myśli, 2016
  • Urszula Zając-Pałdyna „Employer branding po polsku”, Wydawnictwo Onepress, 2020
  • Zyta Machnicka „Lepszy pracodawca. Jak autentyczny employer branding zmienia biznes, rynek pracy i ludzi”, Wydawnictwo Onepress, 2020

Ucz się
Szkolenie z tworzenia strategii EB w firmie EPG – Fotowoltaika

Zacznij od szkolenia. Wystarczy kilka godzin praktycznych warsztatów, by poznać krok po kroku wszystkie konieczne części wizerunkowej układanki. W niezobowiązujący sposób wejść w temat bez nadwyrężania budżetu. Spróbować czy employer branding w ogóle do mojej firmy pasuje. Zastanowić się co lepiej zadziała – odpowiedni profil w mediach społecznościowych, czy dodatkowa zakładka na stronie www, a może konieczne będzie opracowanie strategii? Szkolenie pozwoli ci także sprawdzić, czy jesteś w stanie samodzielnie zająć się planowaniem i wdrażaniem EB. Wbrew pozorom to nic trudnego. Wystarczy ustawić zespół na właściwe tory. Kilka drobnych podpowiedzi oraz korekt i z pewnością wielu z was poradzi sobie z employer brandingiem samodzielnie.


Agenda przykładowego szkolenia

1. Wyzwania rynku pracy w zmieniającej się rzeczywistości.

2. Co to jest i po co firmie Employer Branding? Miejsce EB w firmie.

3. Jak rozmawiać z zarządem o działaniach wizerunkowych.

4. Planowanie strategii Employer Branding krok po kroku (analityka, benchmark konkurencji, definiowanie celów, tworzenie person, określanie EVP, opracowanie narzędzi  i kanałów dodarcia, określenie mierników efektywności i ewaluacja planu).

5. Inspiracje z kraju i ze świata (studium przypadków).

Korzyści: Uczestnicy szkolenia poznają podstawowe narzędzia tworzenia strategii i planowania działań employer branding. Dowiedzą się jak samemu przymierzyć się do budowania marki pracodawcy, z jakich narzędzi korzystać, jak rozmawiać z zarządem.


Szkolenie z tworzenia strategii EB w firmie Pinus Windows
Działaj!

Wiedząc, co twoja firma może zaoferować potencjalnym kandydatom do pracy, wiedząc, jaka jest misja, wartości i kultura organizacyjna, jesteśmy w stanie określić wyróżniające ją atrybuty. W EB nazywamy je Employer/Employee Value Proposition (EVP). Na EVP mogą składać się, np. rozwój kariery, styl zarządzania, kultura doceniania pracowników, równowaga między życiem a pracą, dodatki pozapłacowe, bezpieczeństwo pracy, działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Krótko mówiąc wszystko to, co powoduje, że nasi pracownicy czują się u nas dobrze.

Kolejny krok to przełożenie EVP na działania wizerunkowe i marketingowe. W praktyce jest to uporządkowanie treści na stronie internetowej, w mediach społecznościowych, w materiałach marketingowych, na portalach rekrutacyjnych. Wiedząc, że ¼ kandydatów śledzących twoją firmę podgląda też to, co robią twoi pracownicy, rozważ, czy nie warto ich pokazać. Pochwal się nimi, zrób film z ich udziałem, zorganizuj sesję zdjęciową. Niech staną się ambasadorami marki i w dobrych słowach rozsławiają firmę. Zauważ, że najlepszy sprzęt, którym dysponujesz, masz pod ręką – może to być telefon komórkowy lub laptop.

Pamiętaj, że wszystkie marki –  małe i duże – mają swój wizerunek. Wygrywają tylko te, które nad nim pracują i nie oddają go w ręce innych. Z pewnością robicie świetne rzeczy, ale czy pamiętacie, aby się nimi pochwalić?


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Podglądamy konkurencję…

Słowo benchmark już na dobre zadomowiło się w naszym języku. Tak naprawdę moglibyśmy napisać porównanie, zestawianie, analiza… zostańmy jednak przy tak chętnie stosowanej angielskiej wersji. Czym jest benchmark podczas tworzenia strategii EB, na czym warto się skupić? Przygotowaliśmy krótkie zestawienie.
Uwaga! Podglądamy
  1. Jak dobieramy firmy do benchmarku? Najczęściej po prostu pytamy klienta, kto jest największą konkurencją i prosimy o wytypowanie 5-10 firm. Jeżeli wykonujemy badania pracowników, wówczas pojawia się takie pytanie w ankiecie, co jest da nas sytuacją idealną, bo wtedy materiał do analizy mamy podany na tacy. W każdym razie, co warto zapamiętać – zapytaj klienta, jakie firmy uznaje za konkurencyjne. Zrób listę i zweryfikuj ją razem z nim.
  2. Jak robimy benchmark i gdzie szukamy informacji? Tradycyjnie, czyli klik, klik… wchodzimy na strony wytypowanych firm, na ich profile w mediach społecznościowych, szukamy ogłoszeń o pracę i śledzimy aktywność w mediach. Korzystamy z ogólnodostępnych informacji – materiałów prasowych oraz opinii udostępnionych w intrenecie.
  3. EVP – jest to pierwszy punkt na naszej liście.  Wartości firmy poszukujemy na stronie internetowej, najczęściej są opisane jako misja firmy. Jeżeli istnieje zakładka kariera, to warto się wczytać w jej treść i spróbować znaleźć odpowiedzi na pytania: jak firma dba o pracownika? Dlaczego warto tutaj pracować? Co jest ważne dla tego pracodawcy? EVP można znaleźć także w ogłoszeniach o pracę, gdzie powinny znaleźć się właśnie takie informacje.  Co pokazuje praktyka, często ich tam brakuje…
  4. Benefity, czyli rzecz tak istotna dla pracowników. Znajdziemy je w zakładce kariera (o ile istnieje) lub tradycyjnie w ogłoszeniach o pracę. Warto podkreślić wyjątkowe bonusy, które wyróżniają daną firmę na tle innych.
  5. Ogłoszenia o pracę. Czy znajdują się na Pracuj.pl czy gdzieś jeszcze? Czy są tradycyjne, a może zaskakują swoją grafiką i kreatywnymi rozwiązaniami? Warto opisać, z czego się składają, co je wyróżnia, a także dodać do ogólnej prezentacji screeny.
  6. Obecność w mediach – czy firmy prowadzą media relations? Kto się wypowiada w ich imieniu i w jaki sposób, a także w jakich mediach pojawia się konkurencja? Trzeba dobrze prześledzić Internet i spróbować odpowiedzieć na te pytania.
  7. Media społecznościowe. To chyba najbardziej czasochłonne zadanie. Scrollowanie tablic na Facebooku, czytanie komentarzy, patrzenie na aktywności odbiorców, częstotliwość wpisów i ich tematykę. To trzeba sprawdzić na wszystkich kanałach!
  8. Sentyment marki – czyli opinie o danej firmie. Tutaj najczęściej źródłem informacji jest Gowork, ale należy pamiętać także o opiniach zostawionych pod artykułami lub w komentarzach w mediach społecznościowych. Co jest istotne: czy przeważają negatywne, czy pozytywne komentarze. Czego dotyczą i czy powtarzają się? Jaki obraz firmy wyłania się po przeczytaniu komentarzy?
  9. Zakładka praca, często niestety zdarza się, że jej brakuje. Gdy jednak możemy wpisać – strona kariery istnieje, trzeba sprawdzić, czy jest kompletna: zawiera informacje dla kandydatów, ogłoszenia o pracę, opisany system rekrutacji, ścieżkę kariery, a także kontakt i zaproszenie do rozmowy z działem HR. Warto zwrócić także uwagę na to, czy kandydat poznaje misję i wartości firmy – czy dowiaduje się, jak analizowany pracodawca dba o swoich pracowników.
  10. Ciekawostki – warto spisać to, czym dana firma się wyróżnia, co może być inspirujące dla klienta: dzień kultury ukraińskiej w firmie? Wolontariat pracowniczy w przedszkolach? A może benefity skonstruowane przez pracowników?

Zrobione – gratulujemy, teraz czas na wnioski. Która firma wypadła najlepiej, jakie działania mogą być inspirujące dla klienta, jakie są tendencje wśród konkurencji? Takie informacje najlepiej się ogląda, dlatego tutaj przydatna będzie infografika.

Benchmark pokazuje na jakim etapie jest klient, jak wygląda na tle konkurencji. Taka analiza potrafi przytłoczyć, ale także dodać skrzydeł, bo może nie jest tak źle? Na jej podstawie łatwo wysnuć szybkie wnioski, co jest do poprawy. Mamy nadzieję, że przybliżyliśmy temat, podając tych kilka praktycznych wskazówek. Zapraszamy do dyskusji i kontaktu!


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Pomysł – wydajemy biuletyn firmowy. I co dalej?

W kilku punktach opisujemy nasze sposoby na udane wydania i dobrą współpracę.
Zespół

Jednym z pierwszych kroków jest powołanie redakcji. Wymarzoną sytuacją jest taka, kiedy chętni zgłaszają się sami. Bywa jednak, że o redakcję trzeba zawalczyć i nieco zmotywować. Najczęściej dziennikarze pochodzą z działów HR lub marketingu, ale nie tylko tam należy szukać humanistów. W każdej firmie z pewnością znajdą się osoby z chęcią do pisania – a to podstawa. Naszą rolą jest szkolenie, podpowiadanie, a na końcu redakcja podesłanych treści. Istotne jest samo zaproszenie i przypominanie (np. na łamach tworzonego biuletynu), że nadal są wolne miejsca, dla osób, które chcą dołączyć do zespołu.  Niektórzy ośmielą się, dopiero po kilku wydaniach, dlatego drzwi redakcji powinny być otwarte.

Szkolenie

Na pokładzie redakcyjnym chętnie witamy zarówno osoby, które coś już wiedzą o sztuce pisania, ale także początkujących. Całej redakcji zazwyczaj przyda się szkolenie i pokazanie, jak powstają dobre teksty – czym jest lead, na co warto zwrócić uwagę, pisząc zakończenie czy jak przytaczać wypowiedzi. To tylko początek zagadnień, które warto poruszyć. Teksty to jedno, ważną częścią szkolenia powinno być pokazanie technicznej strony wydania – pojęcia, takie jak layout i szpigiel są podstawą dobrej współpracy.

Plan działań

Dogadanie szczegółów, takich jak terminy wydań, a wraz z tym deadline’ów na zebranie treści i zdjęć, a w dalszej kolejności na korektę i skład to kwestie, które usystematyzują pracę. Istotne są także szczegóły, takie jak sposób przekazywania artykułów – przesyłane do korekty osobno czy wszystkie razem? Zdjęcia, kto powinien być za nie odpowiedzialny? A może wśród pracowników warto znaleźć osobę, której hobby jest fotografia?

Tytuł biuletynu

To sprawa dużej rangi. Chwytliwy, związany z nazwą firmy – taki musi być. Warto zmotywować pracowników, żeby to oni przedstawili swoje pomysły. Tym, co będzie organizowało pracę redakcji i dobór tematów jest ustalenie działów biuletynu. Aktualności z życia firmy, ale co dalej? Wywiady, opisy stanowisk, miejsce na konkursy. Należy się zastanowić, co będzie interesujące dla pracowników i zestawić to z możliwościami redakcji (działy muszą być powtarzalne – temat nie może się wyczerpać wraz z drugim wydaniem). Dobre funkcjonowanie zespołu redakcyjnego to także osoba dbająca o dotrzymanie terminów, która spaja wszystko w jedną całość – pogania dziennikarzy z firmy i bierze na swoje barki uwagi przychodzące wraz z korektą.

Wartości

Biuletyn to po pierwsze źródło informacji. Co dzieje się w firmie, jaka jest jej kultura, zmiany i aktualności. To narzędzie komunikacji wewnętrznej, które pozwoli na szybkie dotarcie z ważną sprawą do wszystkich pracowników. Drugą wartością jest integracja. Powołany zespół redakcyjny to członkowie różnych działów, którzy na co dzień nie mają okazji wspólnie pracować. Artykuły często zawierają ciekawostki o firmowych działach, o hobby kolegi z pracy, a także nowiny o ślubach, zaręczynach czy powiększeniu rodziny współpracowników. Taki biuletyn chętnie zostanie zabrany do domu.

Warto profesjonalnie mówić do swoich pracowników.


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Biuletyn firmowy – oczywiście, że tak!

To jak, kiedy kolejny numer? Lubimy to pytanie, bo lubimy pracować z biuletynami. Szkolić i wspierać zespół redakcyjny oraz patrzeć, jak pojawiają się coraz ciekawsze pomysły na artykuły. A redagując i składając wydania, poznawać firmę i jej pracowników. Biuletyn firmowy – dlaczego warto?  Przedstawiamy naszą perspektywę.
Dlaczego biuletyn?

Widzimy dwie zasadnicze kwestie, które przekonują nas do biuletynów. Po pierwsze funkcja informacyjna, zwłaszcza w większych organizacjach, gdzie niemożliwe jest spotkanie się ze wszystkimi pracownikami i przekazanie komunikatu. Artykuł w biuletynie może przedstawić w sposób jasny i klarowny zmiany w firmie, tak aby nie było żadnych niedomówień. Bo to, co na piśmie staje się punktem odniesienia, pozostaje na dłużej. Często menagerom trudno jest wytłumaczyć zawiłe kwestie, mimo szczegółowych instrukcji od zarządu. Tymczasem biuletyn przyjmie takie wyjaśnienia, stając się jednym z narzędzi komunikacyjnych. Nie tylko zmiany organizacyjne, ale także newsy z życia firmy – innowacyjne produkty, osiągniecia pracowników, aż w końcu adnotacje o zaślubinach, narodzinach potomków kolegów i koleżanek z pracy. To wszystko są cenne informacje, którymi warto podzielić się na łamach wydawnictwa.

Druga funkcja biuletynu to szeroko pojęta integracja. Już na etapie tworzenia jej składu spotykają się ludzie z różnych działów. Mają nowy projekt, a przy nim często zupełnie inne zadania niż podczas codziennej rutyny pracy. Jednymi z powtarzalnych cykli są wywiady z pracownikami – dotyczące zarówno pracy (opisy działów i ich zadań), a także poruszające tematy prywatne (opisy ciekawych zainteresowań). Czytelnicy mają okazję przekonać się, czym zajmują się poszczególne jednostki w firmie, co w większych organizacjach nie jest takie oczywiste, a także bliżej poznać swoje koleżanki i kolegów z pracy. Integracja przez zabawę? To także funkcja biuletynu – krzyżówki, rebusy, konkursy ogłaszane w biuletynie. Takie rzeczy nigdy się nie nudzą.

Biuletyn dla IMP Comfort przygotowany przez Multum PR
Teraz nieco o naszej perspektywie – za co my, agencja PR lubimy biuletyny?

Z podziwem patrzymy na redakcje złożone z pracowników. Zawsze otrzymują od nas szkolenie z podstaw dziennikarstwa, ale często pisanie jest dla nich zupełną nowością. Mistrz zmiany, który staje się nagle dziennikarzem? Oczywiście!

Pokazanie swojego wizerunku na łamach biuletynu, udzielenie wywiadu – początkowo dla wielu osób jest to trudne. Cieszymy się, widząc jak z każdym numerem takich sylwetek jest coraz więcej. Wiemy wówczas, że jest to wydawnictwo od pracowników dla pracowników. Szczere i z sercem. Uśmiechamy się szerzej, gdy w redakcji pojawia się kolejna osoba.

Biuletyn dla Schumacher Packaging przygotowany przez Multum PR

W biuletynach pojawiają się zarówno informacje o istotnych zmianach w życiu firmy – nowy produkt, rozbudowa czy nagroda są to kwestie, o których warto poinformować pracowników. Są też inne ciekawostki takie jak chociażby zaślubiny, czy fotoreportaż z firmowego pikniku. Wiemy, że każdy taki komunikat jest istotny – zarówno ten dotyczący osiągnięć organizacji, jak i pracowników.

Kiedy wiemy, że pracownicy czekają na kolejny numer to nas cieszy. Kiedy biuletyn staję się soczewką tego, co dzieje się w firmie, jacy ludzie ją tworzą. Kiedy spływają do nas coraz ciekawsze tematy do korekty i składu. Kiedy coraz więcej osób śmiało uczestniczy w wydaniu. Wtedy właśnie czujemy, że biuletyn spełnia swoją funkcję!


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/themes/mpr2018/content.php on line 17

Ratujemy firmowe święta 2020

Do 24 grudnia pozostało dokładnie 48 dni. Kolejne pandemiczne obostrzenia nie ułatwiają specom od komunikacji wewnętrznej planowania firmowych świąt. Zatem – podpowiadamy. Zebraliśmy kilka naszych i nie naszych pomysłów, które pomogą w tym roku uratować święta.
Wigilia Multum PR 2019
  • Masterchef z gwiazdką – to pomysł z jednej z wrocławskich firm, która zorganizowała szkołę gotowania ze znanym szefem kuchni. Pracownicy już dostali listę składników, która będzie potrzebna do gotowania i w wybranym dniu, o wyznaczonej porze spotkają się na żywo, ale online (by było bezpiecznie) ze znanym i bardzo lubianym szefem i wspólnie będą pichcić świąteczne potrawy. Przy okazji będzie można z celebrytą porozmawiać, poznać jego tajne triki, by potrawy były nie tylko smaczne, ale i pięknie wyglądały. Na koniec wszyscy uczestnicy wirtualnego spotkania otrzymają książkę kucharską z dedykacją od znanego kucharza. Do odbioru w dziale HR. Ale pssst, bo to niespodzianka!
  • Świąteczne boksy – zamiast firmowej wigilii. Szansy na wspólne biesiadowanie raczej w tym roku nie będzie. Dlatego każdy z pracowników jednego z naszych klientów otrzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną domowymi wypiekami, przetworami, potrawami z lokalnych restauracji. Coś w rodzaju wigilii na wynos. Przy okazji będzie można pomóc branży, która w trakcie pandemii cierpi najbardziej. Rozmawialiśmy z kilkoma restauratorami, którzy bardzo liczą na takie wsparcie. I jak tu nie pomóc?
  • Pocztówka dźwiękowa – wspólnie nagrana kolęda, która będzie przed gwiazdką rozsyłana klientom i kontrahentom firmy. Z pewnością znajdzie się w mediach społecznościowych. W rolach głównych – pracownicy. Każdy z nich nagra swoją partię indywidualnie. Później zostaną one zmiksowane przez speców filmowych, którzy zadbają o dobrą jakość i atrakcyjny efekt. O zaletach integracyjnych chyba nie musimy pisać. Wydają się oczywiste, prawda?
  • Teatrzyk kukiełkowy dla najmłodszych. Bo warto zadbać nie tylko o swoich pracowników, ale także o ich dzieci. Spotkanie odbędzie się w sobotę przed południem. Rozpocznie się od interaktywnego przedstawienia, w którym dzieciaki będą mogły zdecydować o losach bohaterów. Zakończy się wspólnym malowaniem pierników. Te wraz ze wszystkimi potrzebnymi gadżetami do zdobienia ciastek, już wkrótce trafią w ręce maluchów. I znów bohaterem będzie dział HR, który pracowicie rozdysponuje produkty.
  • Losowanie zazwyczaj kolegi/koleżanki z pracy, których obdarowujemy świątecznym upominkiem. W wersji #zostańwdomu losowanie przeprowadzone zostanie online, a zamiast prezentu współpracownikowi podarować można kilka minut swojego czasu. Uwierzcie, rozmowa, nawet przez telefon potrafi zdziałać cuda! Jest to dobra okazja do poznania się nie tylko od tej strony służbowej. I oczywiście niesie to ze sobą kolejne zalety integracyjne.
  • Konkurs na życzenia – to świetny pomysł, który zaangażuje nie tylko pracowników, ale i ich rodziny. Najbardziej kreatywne można wykorzystać i rozesłać do kontrahentów lub pracowników.
  • Plebiscyt prezentowy – każdy z pracowników dostał kiedyś wymarzony i praktyczny prezent, ale także zdarzyło się zostać obdarowanym czymś zupełnie bezużytecznym. Plebiscyt najlepszych i najgorszych podarunków to dobry pomysł na zabawne akcje świąteczne oraz mały instruktaż – czego lepiej nie darować. 😉
  • CSR – takie działania zawsze są mile widziane wśród pracowników i na zewnątrz firmy. Jednym z nich może być zbiórka zapomnianych już w naszych domach gier planszowych i przekazanie ich do placówki opiekuńczej (domu dziecka lub domu samotnej matki). To miły gest, który ucieszy, przywróci ponowne życie zapomnianym przedmiotom, a także skłoni do refleksji.
Wigilia Multum PR 2019

Głowa do góry. Może firmowej wigilii w tym roku nie będzie, ale świąt stanowczo nie odwołujemy! Trzymamy za Was kciuki. Powodzenia!

Zaufali nam:

Spółka Multum PR sp. z o.o. jest beneficjentem programu Tarcza Finansowa PFR 2.0, w ramach której otrzymała subwencję finansową w związku z sytuacją epidemiologiczną związaną z COVID-19.